oaza.pl
Światło-Życie

Strona główna · Rok wiary · O Ruchu: Świadectwa · Kalendaria: Rekolekcje · CDOR · Diakonie · Stowarzyszenie DIAKONIA · Dokumenty i materiały · Wydawnictwo · Czasopisma · Rozmaitości · Przegląd wydarzeń · e-KARTKI · Poczta przez WWW · Powiadomienie o nowościach · Kontakty · Kalendarz

 
Szukanie zaawansowane / Indeksy
Temat pracy rocznej:
13/14: Narodzić się na nowo
Domowy Kościół Krucjata Wyzwolenia Człowieka Ks. Franciszek Blachnicki
Nasz słownik

Źródło i szczyt - liturgia

Filia - kilka sąsiednich diecezji

Namiot Spotkania

Nasze strony

Czechy

Domowy Kościół w Niemczech

Domowy Kościół w Częstochowie

ORD w Koszalinie
świadectwa

Dzięki łasce Bożej, mimo pojawiających się trudności, dane nam było przeżyć kolejne rekolekcje w tym roku i to rekolekcje szczególne – Oazę Rekolekcyjną Diakonii w Koszalinie w dniach od 7-11 listopada 2008, organizowane przede wszystkim dla filii poznańskiej. Wdzięczni jesteśmy Panu, iż znalazło się na nich miejsce aż dla 6 małżeństw z archidiecezji gdańskiej.

Ten święty czas był dla nas bliskim spotkaniem z naszym Panem i Zbawicielem w Jego Słowie, adoracji Najświętszego Sakramentu, w charyzmacie wspólnoty tworzonej zarówno przez młodzież, rodziny z dziećmi i osoby konsekrowane, a nade wszystko w Eucharystycznej Uczcie Miłości celebrowanej w sposób doniosły i odświętny.

Doświadczyliśmy wraz z mężem dotyku Pana, który wylał na nas Ducha Pokoju i Miłości. W sposób szczególny dokonało się to podczas Uczty Eucharystycznej w pierwszym dniu oazy, kiedy wskutek braku prądu, kaplica spowita była w mroku rozjaśnianym jedynie blaskiem świec. Wówczas głęboko dotarło do nas, że cały świat spowity jest w takim mroku a jedyną i prawdziwą Światłością, która nigdy nie gaśnie jest Słowo samego Boga, Jezus Chrystus, który pragnie w Duchu Świętym przemieniać i oświetlać nasze życie byśmy i my stawali się takimi światłami – jak te świece – rozświetlającymi ciemności szarej codzienności. W świetle i mocy Ducha Świętego, którego obecność czuło się w każdej chwili dnia, wypełnianie poszczególnych ćwiczeń rekolekcyjnych okazało się niezmiernie proste i pochłaniało tak niewiele czasu, że można było jeszcze znaleźć chwilę na nieplanowany spacer i dialog ze współmałżonkiem. Chciałoby się w ten sposób tracić czas dla naszego Boga jak najdłużej, niestety rekolekcje szybko dobiegły końca.

Niemniej wdzięczność Bogu przepełnia nasze serca za tę prawdziwą Oazę, w której na nowo dane nam było odkryć piękno charyzmatu Ruchu Światło-Życie, jego zasadniczą rolę w Kościele i piękno wizji proroczej założyciela Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. W sposób szczególny doświadczyliśmy Ducha Jedności i odkryliśmy jak ważne jest wzajemne poznanie, przebywanie, ubogacanie i łączenie w posługach wspólnoty młodzieżowej, czy osób dorosłych Ruchu Światło-Życie z gałęzią rodzinną, tj. Domowym Kościołem. Naszym udziałem stało się pragnienie przeniesienia tej jedności zwłaszcza do naszych wspólnot lokalnych (parafii), gdzie często niewiele wiemy o swoim wzajemnym istnieniu, nie mówiąc o możliwości wzajemnego ubogacania dla dobra nas samych i tych, do których Pan nas posyła.

Katechezy i nauki a także osobiste świadectwo moderatora rekolekcji ks. Romana Litwińczuka uzupełniane treściami przekazywanymi podczas godziny odpowiedzialności przez Urszulę Pohl z Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła pozwoliły nam odkryć nasze miejsce na dziś w Ruchu, jego charyzmat uczynić naszą drogą do świętości a tym samym wyrazić gotowość włączenia się w grono członków Stowarzyszenia Diakonia Ruchu Światło-Życie.

Szczególnym ubogaceniem dla nas było także spotkanie i słowo homilii wygłoszone przez moderatora diecezjalnego Ruchu Światło-Życie diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej ks. Zbigniewa Woźniaka oraz moderatora krajowego Domowego Kościoła ks. Andrzeja Wachowicza. W sposób szczególny składamy Bogu dzięki za możliwość doświadczenia i przeżycia podczas tak krótkich rekolekcji piękna Dnia Wspólnoty. Za wspólną Eucharystię przeżywaną w jedności z XV Diecezjalną Pielgrzymką Ruchu Światło-Życie sprawowaną pod przewodnictwem ORDYNARIUSZA DIECEZJI KOSZALIŃSKO-KOŁOBRZESKIEJ JE ks. biskupa Edwarda Dajczaka, którego osobiste świadectwo życia wyrażone podczas homilii poruszyło niejedno serce.

Umocnieni tak głębokim doświadczeniem Boga, napełnieni darami Ducha Świętego za sprawą Jezusa Chrystusa naszego Pana i Zbawiciela z wielkim zaangażowaniem i optymizmem podejmujemy zadanie stawania się uczniami Pana i czynienia innych Jego uczniami.

Chwała Panu!

Barbara i Lesław z Gdyni

Jadąc z Księdzem na ORD do Koszalina, dowiedziałam się, że wbrew temu, co myślałam, uczestnicy będą składać się w większości z Domowego Kościoła, a nie z samej młodieży. Bardzo ucieszyłam się na tę wieść, pomyślałam: "Będzie jak w domu".

Dzięki moim kochanym rodzicom, którzy również są w Domowym Kościele, można powiedzieć, że wychowana jestem w charyzmacie oazowym i stał się on przez to moim życiem.

Rekolekcje były dla mnie niezwykłym przeżyciem i realnym doświadczeniem charyzmatu. Można nim było po prostu oddychać. Doświadczyłam w tym nie długim czasie przestrzennego wymiaru Ruchu, który łączy w sobie wszystkie stany: dzieci, młodzież, dorosłych, samotnych, rodziny, kapłanów, osoby konsekrowane. Mimo różnic wieku i doświadczenia stawaliśmy się dzień po dniu Wspólnotą.

Ogromnym ubogaceniem i takim zastrzykiem nadziei, mogę nazwać rozmowy, modlitwę, śpiew z moimi rówieśnikami. Na co dzień doświadczam, nawet we wspólnotach oazowych, brak wierności charyzmatowi i walczę co dzień o tę wierność w swoim życiu. Często czuje się nie zrozumiana. Tu spotkałam osoby czujące tak jak ja. Odczuwające tę samą tęsknotę za Ruchem w codzienności. Dało mi to siłę na dalszą walkę i nadzieję, że nie jestem w tym sama.

Podczas czasu wolnego wybraliśmy się większą grupą do Sanktuarium Szensztackiego niedaleko Koszalina. Wspinając się na wzgórze po drodze obserwowałam przyrodę. Na drzewach wisiała Droga krzyżowa. Jedna z tych tabliczek, nie pamiętam już jakiej stacji, przykuła mój wzrok. Było tam napisane:" Naśladuj Mnie!" .

Dotarło do mnie, że Pan chcę abym to ja Go naśladowała. On chce tego właśnie ode mnie. I nie chodzi o mówienie innym "Jezus was kocha". To nie jest takie trudne, może to powiedzieć każdy. Trudne jest powiedzenie komuś: "Kocham Cię", tak jak Chrystus.

I chcę ten trud kochania podejmować co dnia.

Bogu niech będą dzięki za dzieło tych rekolekcji i każdego z tych ludzi, których postawił na mojej drodze.

Anna Klajn

Dod. Krzysztof Jankowiak dnia 16-11-2008 o godz. 20:54

Komentarze:

1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia. 2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję. 3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem. 4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

forever
ale foootka!!!!
Ładne zdjęcie...niektórych nawet znam-na prawdę super. (16-11-2008, 23:35)
 
Tytuł:
Treść:
Podpis:
Kod:kod
Możesz edytować swój komentarz przez 15 min. po dodaniu.

Zobacz także:

Oaza Rekolekcyjna Diakonii (12-08-2014)

Aby lepiej bronić życia (23-03-2014)

Ćwierćwiecze megafundacji (1-03-2014)

Ks. Franciszek wyprzedził papieża Franciszka (1-03-2014)

Nasz dar (9-02-2014)

© DKS Ruchu Światło-Życie. Redakcja merytoryczna: redakcja@oaza.pl. Redakcja techniczna: webmaster@oaza.pl
Informacja o cookies.
Contact our HP Department if you are desperate to get black listed.