oaza.pl
Światło-Życie

Strona główna · Rok wiary · O Ruchu: Świadectwa · Kalendaria: Rekolekcje · CDOR · Diakonie · Stowarzyszenie DIAKONIA · Dokumenty i materiały · Wydawnictwo · Czasopisma · Rozmaitości · Przegląd wydarzeń · e-KARTKI · Poczta przez WWW · Powiadomienie o nowościach · Kontakty · Kalendarz

 
Szukanie zaawansowane / Indeksy
Temat pracy rocznej:
13/14: Narodzić się na nowo
Domowy Kościół Krucjata Wyzwolenia Człowieka Ks. Franciszek Blachnicki
Nasz słownik

Księga Czynów Wyzwolenia

KAMUZO - kurs animatorów muzycznych oaz

Oaza rodzin

Nasze strony

Diecezja sandomierska

Domowy Kościół w Kanadzie

Diecezjalna Diakonia Ewangelizacji w Rzeszowie

Życie uczynił Liturgią
Sympozjum o ks. Wojciechu Danielskim, Lublin 18.11.2010 r.

Przed sympozjum nastawiłem się na to, że będę słuchał, dużo się dowiem o ks. Wojciechu Danielskim, o Jego życiu i dziełach. To, oczywiście, także się stało. W miarę upływu czasu bardziej jednak zacząłem przeżywać ten czas jako spotkanie z wielkim kapłanem, świętym, wręcz jak oazę prowadzoną przez niego.

Modliliśmy się Jego tekstami, korzystaliśmy z Jego wyborów tekstów biblijnych, komentarzy. Widzieliśmy Jego warsztat pracy, biurko, słuchaliśmy Jego głosu, widzieliśmy zdjęcia: jak sprawował liturgię, jak spotykał się z dziećmi, rodzinami, jak pracował i odpoczywał. To oddziaływało nie tylko na zmysły: wzrok, słuch, nawet dotyk (można było dotknąć materiałów, z których korzystał, które leżały na Jego biurku).

Uświadomiłem sobie, że pierwszy raz modliłem się Jego tekstami podczas oazy stopnia podstawowego w Pobiedziskach w 1985 roku. Dotarło do mniej, że to był przecież rok Jego śmierci, a ja w pewnym sensie wtedy się urodziłem– przeżyłem pierwszą oazę, zachwyciłem się tekstami liturgii godzin, tłumaczonymi przez ks. Wojciecha – o czym wówczas nie wiedziałem. To wspólnotowe odmawianie pięknych tekstów zaowocowało z czasem moim zaangażowaniem się w diakonię liturgiczną, co trwa do dziś. Z czasem zacząłem regularnie odmawiać codzienne oficjum – dzięki ziarnu zasianemu przez ks. Wojciecha Danielskiego.

Przemyślenia osób znających ks. Wojciecha, jego siostry, współbraci kapłanów, członków Ruchu Światło-Życie, osób, które prowadził jako spowiednik, współpracowników w pracy naukowej coraz bardziej pogłębiały mój zachwyt. Jaki skarb Bóg dał Kościołowi, dał Ruchowi Światło-Życie, duszpasterstwu służby liturgicznej! Dawaj nam Boże takich kapłanów, takich kierowników duchowych!

Patrząc po ludzku może nie osiągnął wszystkiego, co mógł – może mógłby obronić habilitację, bo miał kwalifikacje i talent, może mógłby prowadzić życie monastyczne, czego bardzo pragnął. Jednak te dzieła, które faktycznie podjął, przyniosły wielki pożytek wszystkim, do których był posłany. Jeden ze świadków wspomniał, że wciąż go prowadzi ks. Wojciech poprzez 100 godzin spowiedzi – świętego słuchania, które przeżył u tego kapłana. Jestem przekonany, że wciąż jeszcze wiele skarbów czeka na nas za sprawą tego kapłana – Człowieka Paschalnego. Same Jego dzienniki liczą 2400 stron!

On życie uczynił liturgią – a co ja mogę zrobić, by żyć podobnie jak On, tak pogodnie przyjmować cierpienie, tak służyć? Ks. Wojciech służył wszystkim, był pogodny pomimo trudów i cierpień, które znosił. Potrafił nawiązywać dobry kontakt z innymi. A co ja robię, dla tych, do których Bóg mnie posyła?

Ostatni wreszcie temat rachunku sumienia – liturgia. Jeden z wykładów: od ministranta do liturgisty pokazywał dojrzewanie ks. Wojciecha w rozumieniu, przeżywaniu liturgii, ale też w prowadzeniu innych do niej. Mistagog. Ja też chciałbym taki być!

Wojciech Kosmowski

Dod. Wiola Szepietowska dnia 18-11-2010 o godz. 20:54

Komentarze:

1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia. 2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję. 3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem. 4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

Ola
dzięki!!
Dziękuję Wojtku za piękne świadectwo - przez nie poczułam się, jakbym też była dziś obecna w Lublinie:-) (18-11-2010, 22:10)
ks. Paweł
Sprostowanie
W informacjach internetowych o ks. Danielskim powszechny, pewnie powielany, jest błąd dotyczący jego pierwszej parafii: nie była to parafia Najświętszego Serca, ale parafia Najczystszego Serca Maryi przy ul. Chłopickiego 2. Potwierdza to Kuria W-wska. (25-11-2010, 12:21)
 
Tytuł:
Treść:
Podpis:
Kod:kod
Możesz edytować swój komentarz przez 15 min. po dodaniu.

Zobacz także:

Dziękujemy za ks. Wojciecha Danielskiego (16-12-2013)

Warszawa: Eucharystia i nawiedzenie grobu księdza Danielskiego (10-12-2013)

Lublin: Msza św. w 28. rocznicę śmierci ks. Wojciecha Danielskiego (25-11-2013)

Ukazywać owoce Ducha (8-10-2013)

Zachęta do popularyzacji życia i duchowości ks. Wojciecha Danielskiego (24-05-2013)

© DKS Ruchu Światło-Życie. Redakcja merytoryczna: redakcja@oaza.pl. Redakcja techniczna: webmaster@oaza.pl
Informacja o cookies.
Contact our HP Department if you are desperate to get black listed.