oaza.pl
Światło-Życie

Strona główna · Rok wiary · O Ruchu: Świadectwa · Kalendaria: Rekolekcje · CDOR · Diakonie · Stowarzyszenie DIAKONIA · Dokumenty i materiały · Wydawnictwo · Czasopisma · Rozmaitości · Przegląd wydarzeń · e-KARTKI · Poczta przez WWW · Powiadomienie o nowościach · Kontakty · Kalendarz

 
Szukanie zaawansowane / Indeksy
Temat pracy rocznej:
13/14: Narodzić się na nowo
Domowy Kościół Krucjata Wyzwolenia Człowieka Ks. Franciszek Blachnicki
Nasz słownik

Piosenka roku

Kopia Górka

DWDD Dzień Wspólnoty Diakonii Diecezjalnych

Nasze strony

Domowy Kościół w Koszalinie

Archidiecezja częstochowska

Archidiecezja przemyska

Bóg dał nam siły

Mieliśmy troje dzieci i byliśmy szczęśliwi. Wstąpiliśmy do Ruchu Światło-Życie. Poznawaliśmy bliżej Boga, Jego miłość, dobroć. Więcej dzieci nie planowaliśmy. Bóg jednak miał wobec nas inne zamiary. Poczęcie czwartego dziecka nastąpiło w chwili, kiedy najmniej się tego spodziewaliśmy. Ogarnęło nas przerażenie - dlaczego akurat my?

Mieliśmy jeden pokój. Było nam już ciasno, a tu czwarte dziecko. Pojawił się żal do Boga - dlaczego?

Był płacz, łzy, ale i modlitwa, aby Bóg dał nam siły do przyjęcia nowego życia z miłością. Modlitwa naszej wspólnoty i miłość ludzi życzliwych pozwoliła nam żyć radością, mimo trudnych warunków.

Kiedy już wróciła radość, otrzymaliśmy kolejny cios - piąte dziecko. "No nie, tego już nie przeżyję, wolę umrzeć" - tak sobie myślałam. Te ciężkie i trudne chwile pozwolili nam przeżyć ludzie życzliwi, którzy otoczyli nas miłością i modlitwą.

Mimo trudności mieszkaniowych i finansowych, nigdy nie myśleliśmy, aby odebrać życie naszym dzieciom. Nasi rodzice tak nas wychowali, wyczulili nasze sumienia na dar życia. Jesteśmy im za to wdzięczni. Kiedy urodziła się Madzia, było wiele radości, ale trudów jeszcze więcej. Troje starszych dzieci chodziło już do szkoły. Były to dla nas bardzo ciężkie i trudne lata.

W obecnej chwili w cudowny sposób otrzymaliśmy mieszkanie. Jesteśmy szczęśliwi, a Bóg udziela nam wielu łask.

Kiedy patrzę na swoją rodzinę, cieszę się, że jest właśnie taka. Najmłodsza nasza pociecha ma 4 lata.

Dziękujemy Bogu za wszystko, za trudy, radości i cierpienia, które na nas zsyła, bo wtedy wiemy, jak bardzo nas kocha.

Halina Chachuła
Tomaszów Mazowiecki

Dod. Krzysztof Jankowiak dnia 10-02-2003 o godz. 0:00

Komentarze:

1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia. 2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję. 3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem. 4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

 
Tytuł:
Treść:
Podpis:
Kod:kod
Możesz edytować swój komentarz przez 15 min. po dodaniu.

Zobacz także:

Pamięć świadków - nowy cykl w „Wieczerniku” (2-10-2013)

Zobaczyłem obraz Jezusa z promieniami… (5-04-2013)

Jak oni to zrobili? (25-01-2013)

Nasz Domestic Church w Luizjanie (25-01-2013)

„Wieczernik” o ks. Wojciechu Danielskim (16-10-2012)

© DKS Ruchu Światło-Życie. Redakcja merytoryczna: redakcja@oaza.pl. Redakcja techniczna: webmaster@oaza.pl
Informacja o cookies.
Contact our HP Department if you are desperate to get black listed.