oaza.pl
Światło-Życie

Strona główna · Rok wiary · O Ruchu: Świadectwa · Kalendaria: Rekolekcje · CDOR · Diakonie · Stowarzyszenie DIAKONIA · Dokumenty i materiały · Wydawnictwo · Czasopisma · Rozmaitości · Przegląd wydarzeń · e-KARTKI · Poczta przez WWW · Powiadomienie o nowościach · Kontakty · Kalendarz

 
Szukanie zaawansowane / Indeksy
Temat pracy rocznej:
13/14: Narodzić się na nowo
Domowy Kościół Krucjata Wyzwolenia Człowieka Ks. Franciszek Blachnicki
Nasz słownik

OAWE Oaza Animatorów Wielkiej Ewangelizacji

Kopia Górka

Niepokalana Matka Kościoła - tytuł, pod którym szczególnie wzywa się Maryję w Ruchu Światło-Życie

Nasze strony

Diecezja bielsko-żywiecka

Diecezja rzeszowska

Kapucyni prowincji krakowskiej

Odnaleźć godność

Jestem w Ruchu Światło-Życie już 14 lat. Od 12 lat należę do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Podpisałam ją w pełnej wolności i doświadczyłam osobiście jej błogosławionych owoców. Bycie członkiem Krucjaty Wyzwolenia Człowieka to nie tylko abstynencja od alkoholu. Krucjata pomaga mi wielokrotnie zrezygnować z wielu innych skłonności, przywiązań, pomaga mi podejmować odważnie decyzje, które nie zawsze są popularne, które napawają mnie lękiem. Przynależność do Krucjaty daje mi odwagę rezygnacji ze zła.

Jakiś czas temu stawiałam altankę na działce. Zatrudniłam fachowców, którzy mieli realizować tą budowę. Ponieważ obracam się w środowisku wiejskim, widzę że tu jeszcze wyraźniej pokutuje świadomość, iż przy budowie bez alkoholu absolutnie się obejść nie można. Pewnego dnia kiedy pracownicy przyszli do pracy, po obiedzie którym ich poczęstowałam, jeden z nich domagał się stanowczo alkoholu i powiedział, że jeśli mu nie postawię wódki lub piwa, to on nie będzie dalej pracował. Trochę się zdenerwowałam, bo zależało mi na tym, aby ta altanka była sprawnie postawiona. Nie chciałam ulegać oczekiwaniom tego człowieka, w związku z tym po krótkiej wewnętrznej modlitwie poprosiłam go, aby usiadł przy stole i zaczęłam z nim rozmowę. Powiedziałem mu, dlaczego ja nie częstuję go alkoholem: że Ojciec Święty apelował o trzeźwość, że na jego apel podpisałam Krucjatę Wyzwolenia Człowieka będąc przekonana, że tym przyczynię się do upowszechniania innej kultury życia. Powiedziałam, że nie stawiam mu alkoholu nie dlatego że jestem sknera, ale dlatego że nie chcę tego robić dla jego dobra. Ale oczywiście za zarobione przez siebie pieniądze będzie mógł kupić to, co zechce. Podzieliłam się z nim tym, co naprawdę przeżywam w związku z tą sytuacją. Po tej rozmowie ten człowiek poczuł się poważnie przeze mnie potraktowany, poczuł, że posiada wartość, że nie musi wcale pić.

Ta rozmowa dała efekty. Praca została ukończona bardzo szybko, a na koniec ten człowiek bardzo mi podziękował, że pracowało mu się znakomicie. Przekazał mi też to co mówiła jego mama, że była szczęśliwa, gdyż była to pierwsza praca, z której wracał trzeźwy i wszystkie pieniądze przyniósł do domu.

Rzeczywiście może się tak zdarzyć, że my gardzimy ludźmi pijanymi, lekceważymy ich, naśmiewamy się, ale pamiętajmy, że każdy z nas ma godność dziecka Bożego. Jeśli to w człowieku zauważymy, bez lęku, bez obaw i z szacunkiem podejdziemy do człowieka obudzi się w nim poczucie własnej wartości, własnej godności. Pomimo, że miałam pewne obawy i lęki ta odwaga we mnie doprowadziła do tak błogosławionego owocu. Bogu dzięki!

Ela

Dod. Krzysztof Jankowiak dnia 22-10-2003 o godz. 17:34

Komentarze:

1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia. 2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję. 3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem. 4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

k
odwaga
gratuluję odwagi w dawaniu świadectwa... nie wiem, czy ja bym tak umiała... Serdecznie i słonecznie pozdrawiam... (1-12-2004, 13:29)
AA
radość
Bardzo się cieszę, że dostrzegłaś jego problem. Sam kiedyś byłem takim samym jak on człowiekiem pozbawionym wolności i godności. Dziękuję za Twoją ofiarę, gdy spotykam na swej drodze takie osoby zawsze łatwiej pokonuje wszelkie pokusy związane z alkoholem (28-05-2005, 21:42)
 
Tytuł:
Treść:
Podpis:
Kod:kod
Możesz edytować swój komentarz przez 15 min. po dodaniu.

Zobacz także:

Słowacka pielgrzymka do grobu Ojca Franciszka (27-08-2014)

Spływ kajakowy Krucjaty Wyzwolenia Człowieka (15-05-2014)

Nie lękajcie się! (2-10-2013)

Pamięć świadków - nowy cykl w „Wieczerniku” (2-10-2013)

Ogólnopolska Pielgrzymka Krucjaty Wyzwolenia Człowieka (12-07-2013)

© DKS Ruchu Światło-Życie. Redakcja merytoryczna: redakcja@oaza.pl. Redakcja techniczna: webmaster@oaza.pl
Informacja o cookies.
Contact our HP Department if you are desperate to get black listed.